Dziś właścicielki tatuaży lub makijażu permanentnego coraz rzadziej słyszą pytanie „Czy bardzo bolało?”. Nic dziwnego, ponieważ branża beauty na całym świecie stosuje nowoczesne i bardzo wysokie standardy kontroli bólu. Obecnie wizyta w salonie makijażu permanentnego przypomina raczej wizytę w spa, gdzie można się zrelaksować i odpocząć. Za to należy podziękować najnowszym generacjom środków znieczulających do tatuażu.
W naszym artykule zapoznamy Was zarówno z najlepszymi przedstawicielami tej kategorii preparatów farmaceutycznych, jak i z cechami znieczulenia podczas makijażu permanentnego.
Potrzeba znieczulenia przy makijażu permanentnym i tatuażu
Niektórzy klienci salonów tatuażu i wykonawcy makijażu permanentnego odmawiają znieczulenia. Powodów jest kilka: od błędnego przekonania, że takie preparaty mogą zaszkodzić zdrowiu, po chęć pełnego odczucia „przyjemności” z zabiegu.
Ale ból to nie tylko nieprzyjemne i irytujące uczucie. To potężny i bardzo pożyteczny mechanizm sygnalizacyjny, który rozwijał się u człowieka w toku ewolucji. Dzięki bólowi nie stąpamy na uszkodzoną nogę i dajemy jej tym samym możliwość regeneracji. Dzięki bólom głowy ograniczamy aktywność i nie pozwalamy sobie zaszkodzić.
Krótkotrwały ból można nazwać zdrowym, ale jeśli trwa zbyt długo, staje się patologicznym. Uruchamia on cały kaskad reakcji, wśród których przewodnia jest reakcja zapalna.
To pierwszy powód, który wyjaśnia, dlaczego znieczulenie do makijażu permanentnego jest tak ważne — ponieważ zapobiega temu, by ból komplikował gojenie poprzez proces zapalny.
Innym „minusem” bólu jest jego odruchowa natura. Przy nagłym, gwałtownym bólu każda osoba mimowolnie cofa rękę, mruga, wykonuje gwałtowny ruch na bok, zaciska zęby, marszczy się itd.
Takie ruchy są ostatnią rzeczą, jakiej potrzeba do stworzenia równych konturów, wyraźnych kresek, równomiernego cieniowania itd. Ale jeśli nie ma bólu, nie ma też odruchowych reakcji: mistrz może pracować spokojnie, a klient nie martwi się, że przez jego mimowolne działania wszystko pójdzie nie tak, jak trzeba.
I ostatnie, ale nie mniej ważne – komfort osobisty klienta. Brak bólu oznacza, że można się po prostu zrelaksować i odpoczywać, podczas gdy mistrz wykonuje swoją pracę. A mistrz w tym czasie jest pozbawiony stresu i napięcia wywołanych tym, że swoim działaniem sprawia klientowi nieprzyjemne odczucia.
Ewolucja znieczulenia w makijażu permanentnym: od historycznych metod do współczesnych technologii
Sztuka tatuażu istnieje od kilku tysięcy lat, lecz aż do połowy XIX wieku „anestetyki” były reprezentowane przez alkohol lub jego analogi, ekstrakty bielunia, pokrzyku i innych trujących lub narkotycznych roślin.
Takie znieczulenie jedynie warunkowo spełniało swoje funkcje, a w zamian na długo paraliżowało układ nerwowy pacjenta, a w niektórych przypadkach miało nawet fatalne skutki — prawidłowe dawkowanie takich „preparatów” było po prostu niemożliwe.
Jednak już pod koniec XIX wieku anestetyk eterowy zyskał szerokie zastosowanie. Był on jednak bezużyteczny przy makijażu permanentnym, gdyż niemal całkowicie zakrywał twarz maską, ale dobrze pomagał podczas wykonywania tatuaży.
Pół wieku później na rynku farmaceutycznym zaczęły pojawiać się iniekcyjne preparaty znieczulające — z niezliczoną ilością skutków ubocznych i przeciwwskazań. Dopiero w drugiej połowie XX wieku rozpoczęto opracowywanie i wprowadzanie całkiem bezpiecznych i naprawdę skutecznych środków, także do znieczulenia miejscowego.
Ostatnie generacje takich preparatów są używane dziś w makijażu permanentnym. Pozwalają one zminimalizować lub nawet wyeliminować nieprzyjemne odczucia podczas sesji i uchronić klienta od bólu w pierwszych dniach po zabiegu — do momentu, gdy ból naturalnie słabnie wraz z gojeniem się skóry.
Rodzaje anestetyków i środków znieczulających w makijażu permanentnym
Wszystkie rodzaje współczesnych preparatów stosowanych w tatuażu można podzielić na dwie odrębne grupy: anestetyki i środki znieczulające.
Preparaty anestetyczne
Wszystkie takie preparaty, niezależnie od formy, mają wspólną cechę: mechanizm działania. Opiera się on na tym, że substancja czynna blokuje impulsy odbierane i przekazywane przez zakończenia nerwowe. W istocie anestetyk przerywa drogę, którą sygnały z obwodowego układu nerwowego (odbierającego podrażnienia) docierają do ośrodkowego układu nerwowego (który interpretuje ten sygnał jako ból).
Dzięki temu obszar, na którym wykonywany jest zabieg, przez pewien czas staje się nieczuły lub mniej wrażliwy (do tego stopnia, że działania mistrza są odczuwalne, ale nie jako nieprzyjemne czy bolesne).
Podczas sesji używa się wyłącznie anestetyków miejscowych — ich efekt ogranicza się do obszaru zabiegu i nie wpływa na cały organizm.
Preparaty aplikacyjne
Są to preparaty nakładane bezpośrednio na skórę. Zawarte w nich substancje „wyłączają” pierwszy etap odczuwania bólu — receptory skórne, dzięki czemu sygnały o bólu nie są przekazywane dalej drogą nerwową, a klient ich po prostu nie odczuwa.
Takie środki mogą być mono- lub wieloskładnikowe. Pierwsze to najprostsze rozwiązanie, częściej stosowane u klientów o wysokim progu bólu lub w strefach mniej wrażliwych na ból.
Druga grupa preparatów zawiera kilka substancji czynnych, które wzmacniają swoje działanie nawzajem. Do nich należy na przykład Depain — krem z połączeniem lidokainy i prilokainy. Po nałożeniu na skórę zaczyna działać natychmiast, a szczyt aktywności osiąga po 5-15 minutach od aplikacji. Działa wyłącznie w obrębie skóry (od naskórka do skóry właściwej) i nie przenika do krwiobiegu, zapewniając efekt znieczulający trwający do 2-3 godzin.
Preparaty iniekcyjne
Ta grupa preparatów stosowana jest w wyjątkowych sytuacjach, ponieważ ma szereg wad:
- podczas podania preparatu skóra jest uszkadzana;
- nawet niewielka ilość preparatu deformuje skórę (powstaje obrzęk, opuchlizna), co zniekształca rzeźbę skóry i może wpłynąć na wyniki makijażu;
- po nakłuciu skóry pojawia się wydzielina krwi, limfy, płynu międzykomórkowego, która rozmywa pigment.
Metoda iniekcyjna znieczulenia stosowana jest głównie przy zabiegach wymagających głębokiego zanurzenia igły w skórę lub podczas długotrwałych sesji i zawsze wymaga odpowiednich kwalifikacji mistrza. Jednak nawet w takich przypadkach lepiej rozważyć opcje z anestetykami aplikacyjnymi, aby uniknąć niezamierzonych błędów i defektów podczas makijażu.
Środki przeciwbólowe
Są to preparaty o działaniu ogólnym, przyjmowane doustnie, zazwyczaj w warunkach domowych. W większości przypadków nie są konieczne, ponieważ dla utrzymania komfortu klienta wystarczają specjalistyczne środki miejscowe, które zaleca mistrz lub wydaje po zakończeniu sesji.
Jeśli klient wyraża chęć „zabezpieczenia się” i stosowania dodatkowych środków przeciwbólowych podczas tatuażu, ważne jest, aby uprzedzić go, że preparaty z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych mogą obniżać krzepliwość krwi, co może spowolnić gojenie.
Rodzaje znieczuleń w makijażu permanentnym
We współczesnym makijażu permanentnym stosuje się dwa rodzaje znieczulenia: pierwotne i wtórne.
Pierwotne znieczulenie
Pierwotne znieczulenie do makijażu permanentnego to znieczulenie wykonywane przed rozpoczęciem sesji. Jego celem jest zapobieganie odczuwaniu bólu i sprawienie, by „start” zabiegu był spokojny i komfortowy dla klienta.
Preparaty do pierwotnego znieczulenia dostępne są w formie żeli, maści, zawiesin, kremowo-żelowych konsystencji.
Zawierają one jeden lub kilka składników znieczulających (zazwyczaj lidokainę, benzokainę, tetrakainę, prilokainę itp. w różnych kombinacjach oraz substancje pomocnicze) oraz związki przyspieszające przenikanie anestetyków w skórę.
Preparaty do pierwotnego znieczulenia nakłada się na nienaruszoną skórę 5-15 minut przed sesją. W tym czasie substancje czynne zdążą zadziałać, a podczas rozpoczęcia zabiegu klient nie odczuwa bólu (a często nie odczuwa żadnych działań mistrza).
W zależności od zaleceń producenta, po aplikacji kremu lub żelu może być konieczne przykrycie miejsca folią. Ma to chronić warstwę preparatu przed wysychaniem, co obniża skuteczność przenikania w skórę.
Wtórne znieczulenie
To znieczulenie wykonywane jest po zakończeniu zabiegu przy użyciu innych preparatów. Są one przeznaczone do stosowania na uszkodzoną skórę i aktywują się dopiero w kontakcie z ranami po nakłuciach. Takie środki mają natychmiastowe działanie znieczulające i mogą być stosowane przez kilka dni po zabiegu, aby maksymalnie zapewnić komfort klientowi.
Poza bezpośrednim działaniem, wtórne anestetyki mają także dodatkowe właściwości. W kontakcie z otwartą raną (a właśnie rany, choćby mikroskopijne, stanowią nakłucia skóry) substancje czynne mają działanie obkurczające naczynia krwionośne i zmniejszają wydzielanie limfy. To sprzyja gojeniu i skraca czas regeneracji.
Wtórne anestetyki można kupić w różnych formach — płynów, płynnych żeli i kremów, które łatwo penetrują uszkodzone obszary skóry.
Kiedy potrzebne jest znieczulenie w makijażu permanentnym?
Zarówno stwierdzenie, że znieczulenie nie jest potrzebne wcale, jak i że zawsze jest potrzebne — są błędne. Tak, makijaż permanentny brwi może nie wymagać znieczulenia, a nawet niewielkie działanie na skórę u osoby o wysokiej wrażliwości może wymagać pełnego cyklu znieczulenia.
Wszystko rozstrzyga się indywidualnie po ocenie stopnia wrażliwości klienta. Można do tego wykorzystać różne testy (kostka lodu między palcami, szczypanie z narastającym naciskiem itd.).
W zależności od wyników stosuje się różne podejścia do znieczulenia:
- niska wrażliwość — zabieg można rozpocząć bez znieczulenia, ale podczas pracy najprawdopodobniej będzie potrzebne nałożenie anestetyku;
- średnia wrażliwość — zabieg należy rozpocząć dopiero po pierwotnym znieczuleniu;
- wysoka wrażliwość — nawet po skutecznym pierwotnym znieczuleniu klient może skarżyć się na nieprzyjemne odczucia, które w większości przypadków wynikają nie z fizjologii, ale z przyczyn psychologicznych.
W przypadku wtórnego znieczulenia należy pamiętać o jednej kwestii. Współczesne anestetyki wtórne są tak skuteczne, że klient może po prostu zapomnieć o wykonanym zabiegu. Brak bólu lub dyskomfortu oznacza brak „sygnalizacji” uszkodzenia skóry i brak hamującego zachowania. Dlatego ważne jest, aby zwrócić uwagę klienta na pewne ograniczenia, które musi uwzględnić. Na przykład w pierwszych 1-2 dniach po makijażu ust nie należy spożywać twardych pokarmów, nie używać metalowych sztućców itp., aby nie uszkodzić błony śluzowej lub czerwonej obwódki ust z powodu obniżonej wrażliwości.
Cechy stosowania pierwotnego i wtórnego znieczulenia
W makijażu permanentnym stosuje się zarówno uniwersalne, jak i specjalistyczne anestetyki. Do pierwszej grupy należą preparaty stosowane na dowolne części twarzy i ciała, w tym do makijażu arii sutkowej. Jednak na szczególnie wrażliwe i delikatne obszary (np. makijaż powiek) zaleca się preparaty stworzone specjalnie do tych miejsc. Gwarantuje to, że w składzie nie będzie substancji drażniących spojówki, nie będą powodować łzawienia ani innych reakcji negatywnych dla zdrowia oczu oraz nie zakłócających pracy mistrza.
Do takich preparatów należy Eye Anesthetic Cream, opracowany właśnie z myślą o delikatnych okolicach, takich jak powieki. Został stworzony z uwzględnieniem wszystkich specyfikacji narządu wzroku i jest bezpieczny w stosowaniu w tej strefie. Jednak równie dobrze można go stosować na innych obszarach.
Warto też pamiętać, że aplikacja anestetyku na delikatne miejsca może być trudna lub po prostu niewygodna. Dlatego upewnij się, że wybrany preparat posiada specjalny dozownik, pipetę lub inny sposób precyzyjnego i ściśle dozowanego nakładania kremu, żelu, zawiesiny itp.
Na minimalnie „ryzykownych” obszarach z powodzeniem stosuje się także chusteczki anestetyczne, takie jak Goochie. Wystarczy położyć chusteczki na oczyszczoną skórę w okolicach brwi, dać preparatowi 8-15 minut na działanie, po czym można usunąć chusteczkę i resztki anestetyku i przystąpić do makijażu permanentnego.
We wszystkich przypadkach, wybierając anestetyk pierwotny, zwracaj uwagę, aby zawartość substancji czynnych (lidokainy, benzokainy itp.) nie przekraczała 6%. Te związki mają właściwość „twardnienia” skóry, czyniąc ją bardziej zwartą, co nieuchronnie wpłynie zarówno na przebieg zabiegu, jak i na jego rezult